5 faktów naukowych, które zrewolucjonizują Twój marketing

By | Wrzesień 30, 2016

Marketing to nie tylko sztuka, ale i nauka – która korzysta z dorobku innych nauk. Przeczytaj, jak odkrycia z zakresu fizyki, psychologii czy neurobiologii mogą zmienić Twoje podejście do marketingu. Co fizyka kwantowa mówi nam o analityce? Dlaczego opłaci Ci się bezinteresowność? Czy zasada nieoznaczoności obala zasadność grup fokusowych? Zobacz, jak marketerzy inspirują się nauką, by lepiej komunikować się ze swoimi odbiorcami.

 

1. Rzeczy nie istnieją. Realne są jedynie relacje

 

Scott Brinker w artykule Marketing Metrics & Quantum Physics twierdzi, że Einstein pomaga zrozumieć analitykę marketingu.

 

Realizm strukturalny: „Czasem jest tak, że to, co się liczy, nie da się policzyć, a to, co daje się policzyć – nie liczy się.”, mówi Einstein. Chodzi mu o realizm strukturalny: pogląd, że rzeczywiste są nie rzeczy, ale relacje między nimi.

 

 

Realizm strukturalny w marketingu – kontekst: Bardzo często analizując nasze kampanie skupiamy się na tym, co łatwo policzalne, dlatego wolimy wyizolowane liczby. Patrzymy wąsko i szukamy prostych metryk, podczas gdy – jak poucza fizyka kwantowa – żadna pojedyncza liczba nie ma sensu bez kontekstu. Jeśli nie potrafisz umieścić jej w relacji, wyjaśnić, wskazać jej znaczenia – jest zupełnie bezwartościowa.

 

2. Potęga powtórzenia

 

Roger Dooley w tekście Repeat, Repeat, Repeat… and Sell More powiada, że nasz mózg kocha powtórzenia – i możesz to wykorzystać do zwiększenia sprzedaży.

 

Powtórzenia w marketingu – dobór nazwy i jej ekspozycja: Kiedy wybierasz nazwę dla firmy, zadbaj o to, by była łatwa do wymówienia, melodyjna i rytmiczna. Przeczytaj ją na głos. Jak brzmi?

Powtarzaj też nazwę swojej firmy, by oswajać z nią czytelnika. Dbaj o ekspozycję nazwy w stopce, w nagłówkach, w materiałach.

Myśl o rytmie. Kiedy przygotowujesz slogany i hasła, czytaj je na głos – dbaj o ich melodyjność i dźwięczność.

 

3. Zasada nieoznaczoności, czyli nie ufaj deklaracjom

 

Dan Cobley, dyrektor marktetingu Google, w mikro-wykładzie What Physics Taught Me About Marketingtwierdzi, że zasada nieoznaczoności wyjaśnia, czemu deklaracje naszych klientów zawsze będą się różnić od ich zachowań.

 

Zasada nieoznaczoności: mówi, że istnieją takie pary wielkości, których nie możemy mierzyć jednocześnie, ponieważ akt mierzenia jednej wielkości wpłynie na drugą (np. położenie i pęd cząsteczki).

 

 

Zasada nieoznaczoności w marketingu: znaj ograniczenia tradycyjnych metod researchu i badania grupy docelowej. Wiedz, że nie masz możliwości ustalenia jednej optymalnej praktyki, ale jesteś skazany na ciągłe testowanie – także dlatego, że zmieniają się okoliczności. Zamiast szukać uniwersalnie świetnego rozwiązania, nieustannie testuj nowe możliwości.

Oznacza to, że najważniejsza dla marketera powinna być analityka i ciągłe testy A/B.

 

4. Zasada wzajemności

 

 

Zasada wzajemności: w naukach społecznych oznacza, że kiedy otrzymamy od kogoś coś dobrego, czujemy się zobowiązani do odwzajemnienia przysługi.

 

Zasada wzajemności w marketingu: daj coś za darmo. Używaj słów związanych z dawaniem– „za darmo”, „dla Ciebie”, „prezent”. Zaoferuj próbkę. Darmowy materiał. Bonus.

Zastanów się, co tak naprawdę możesz dać klientom – i staraj się dawać bezinteresownie.

Karma wróci.

 

5. Bo inni tak robią

 

 

Dowód społeczny: Nazwij to konformizmem czy zachowaniem stadnym, ale psychologowie i socjologowie nie mają wątpliwości: robimy coś, bo robią to inni.

 

Dowód społeczny w marketingu – recenzje: zachęcaj użytkowników do recenzowania Twoich produktów. Zamieszczaj jak najwięcej opinii na stronie – oraz dawaj okazje do podzielenia się swoim zdaniem.

Nic nie działa lepiej niż rekomendacja – nawet absurdalna (czy z faktu, że ktoś lubi jakąś kawę wynika, że i mnie będzie smakować? Z logicznego punktu widzenia – nie). Oczywiście, nieporównywalnie lepiej liczy się opinia kogoś rozpoznawalnego, autorytetu.

Pamiętaj, że recenzja powinna brzmieć naturalnie – nie być zbyt stylistycznie wypieszczona. Taka niedbałość stanowi gwarancję autentyczności.

Otwartość na opinie klientów pociąga za sobą ryzyko otrzymania recenzji negatywnych. Jak radzić sobie z krytyką? Nie usuwaj takich komentarzy, ale odpowiadaj na nie. Więcej w naszym tekście o radzeniu sobie z negatywnym feedbackiem od klientów.