Jak uratować porzucony koszyk za pomocą maili remarketingowych

By | Kwiecień 8, 2015

kot 67% koszyków jest regularnie porzucane. Co zrobić, by temu zapobiec? Najskuteczniejszym sposobem są dynamiczne maile 1-to-1. Poniżej przedstawiamy praktyczne wskazówki: jak z nich korzystać, co w nich zawrzeć, kiedy je wysyłać, w jakiej ilości oraz czy warto łączyć je z obniżkami.

Jaki retargeting: email czy display?

Według badań:

  1. jeśli klient znajdował się na początku drogi zakupowej – oglądał produkty (o najbardziej precyzyjnej metodzie monitorowania oglądanych – nie klikanych – produktów piszemy przy okazjiWeb Beaconów), czytał o nich, ale nie zaczął procedury płatności, lepiej zadziała kampania displayowa (w AdWords, sieciach RTB, na Facebooku)
  2. jeśli klient skompletował koszyk i rozpoczął procedurę płatności, podał swoje dane, słowem – kiedy widać wyraźną intencję zakupową, a powodem przerwania transakcji była prawdopodobnie jakaś przypadkowa okoliczność, wtedy najlepszym rozwiązaniem będzie wysłanie maila.

Treść maila retargetującego

  • nawiązując do produktu zapytaj, czy możesz jakoś pomóc, doradzić, podając adres email czy telefon, pod którym można się skontaktować,
  • dobrej jakości, duże zdjęcie produktu,
  • podziękowanie za wizytę,
  • „Zachowaliśmy wszystkie Twoje zakupy” – daj odczuć klientowi, że działasz w jego interesie,
  • Informacja o korzyściach z zakupu (darmowa dostawa, dostawa w 1 dzień na terenie danego miasta, możliwość odbioru osobistego, możliwość zwrotu bez konsekwencji),
  • „Stęskniony [produkt] czeka na Ciebie”,
  • Przypomnienie, że dany towar może niedługo zostać wyprzedany, użycie słów „Ostatnie przypomnienie”, „Ostatnia szansa”, „Koszyk traci ważność [data]” – niektórzy marketerzy cenią sobie odwołania do strachu, niepokoju; czasem działa to, jeśli klient kupował produkt w promocyjnej cenie, jednak nie nadużywaj tego chwytu, bo zużyje się, a klienci zaczną kojarzyć Twoja firmę z agresywną komunikacją i stresem. Sprawdź też, czy ten styl pasuje do Twojej filozofii marki,
  • button „Nie jestem już zainteresowany”, który zatrzyma kampanię remarketingową. Nie ma sensu słać kolejnych wiadomości, kiedy klient nie chce już kupować danego produktu lub kupił go gdzie indziej, albo w ogóle nie miał zamiaru go nabywać. Tylko go zirytujesz. Wykorzystaj wiedzę o tym, czym się interesował, do kolejnej kampanii.