Konsument – ten, który powinien być przyjacielem, a czasem jest ogromnym wrogiem. Nie bez powodu tak bardzo się go obawiamy, choć przecież platforma wspólnego porozumienia jest w pełni dostępna.

By | Kwiecień 30, 2014

            Konsument – ten, który powinien być przyjacielem, a czasem jest ogromnym wrogiem. Nie bez powodu tak bardzo się go obawiamy, choć przecież platforma wspólnego porozumienia jest w pełni dostępna. Dla tego nie ma się co nad tym zastanawiać – czas na zdecydowane kroki i oswojenie tego, który powinien być naszym największym przyjacielem.

            E – Mail Marketing wydaje się być w sumie najprostszą z możliwych odpowiedzi na potrzeby, które zgłasza obecnie klient. Nie bez powodu warto jest szukać tego typu rozwiązań jak Marketing Automation. To właśnie takie rozwiązania dają możliwości, o których nie śniło się wcześniej.

Marketing na miarę klienta

            Klient współcześnie poszukuje informacji bardzo aktywnie. Szczytem naiwności byłoby stwierdzenie, że e- Mail Marketing w tym wypadku jest wystarczający jeśli chodzi o przesył informacji – niestety, ale tak to nie działa. Nasz klient lubi nam się wymykać, lubi poszukać informacji nieco po swojemu. A my musimy na to reagować.

Brak reakcji to brak akcji

            Jeśli oprzemy się na prostym założeniu, że wystarczy jeden kanał przekazu, który odgórnie sobie narzucimy, to niestety ale efekty naszego działania będą bardzo mizerne. Ewentualnie po prostu żadne. Nie możemy z góry nic ustalać. Nie możemy po prostu stwierdzić, że nasz e – Mail Marketing powinien wyglądać tak a nie inaczej i nie modyfikować owego przekazu.

Skuteczność zmian

            Wprowadzane przez nas zmiany nigdy nie będą skuteczne, jeżeli nie weźmie się pod uwagę tego, jak klient w rzeczywistości obecnej funkcjonuje. Nie weźmie się pod uwagę tego, że klient, poszukuje informacji z różnych źródeł i czerpie je stamtąd, bezustannie aktualizując swoją prywatną bazę danych, jaka w jego głowie powstaje.

            Jeśli więc nie będziemy nadążać za klientem, efekt będzie prosty – zabraknie wszystkiego tego co zapewnia system Marketing Automation. Zabraknie aktualizacji, stałego monitorowania klienta. Zabraknie uzupełniania informacji o nim. Zabraknie stałego kontaktu i wielu kanałów informacji. Zabraknie tego, co w tej branży niezbędne.