5 grzechów głównych e-mail marketingu – jak ich uniknąć?

By | Grudzień 30, 2014

sinCoraz trudniej przebić się do potencjalnego klienta w gąszczu informacji napływających do nas z każdej strony i wszystkimi możliwymi kanałami.  Stąd, coraz silniejsza staje się potrzeba silnych i bardziej spersonalizowanych relacji z odbiorcą. Jedną z najbardziej skutecznych metod jest właśnie e-mail marketing– właściwie zastosowana w krótkim czasie zaczyna przynosić ogromne zyski.

Wszyscy popełniamy błędy. Istnieje jednak kilka takich, na które, chcąc być profesjonalni, absolutnie nie możemy sobie pozwolić. Nawet nieodpowiedni adres mailowy może sprawić, że trafimy prosto do SPAM-u. Stracimy potencjalnych klientów i cała nasza kampania spali na panewce.  Dlatego w tym wypadku warto dbać o każdy, najmniejszy nawet szczegół. Spójrzmy na najczęstsze błędy, których należy się wystrzegać:

Błędy w pisowni i gramatyce

Wiele firm popełnia ten błąd, mimo że każdy z nas, nawet nie będąc mistrzem ortografii ma przecież na swoim komputerze funkcję sprawdzania pisowni. Nawet wtedy warto przeczytać nasz komunikat kilka razy zanim zdecydujemy się go opublikować. Zawsze możemy też poprosić kogoś innego, by również zerknął na to okiem – sami często nie widzimy swoich błędów. Z powodu niepozornie niewinnych błędów możemy bardzo nadszarpnąć swoją reputację, a w oczach odbiorcy wypaść po prostu nieprofesjonalnie. Części klientów nasze błędy z pewnością umkną uwadze. Zawsze jednak znajdzie się grupa spostrzegawczych osób, która może przez to na trwałe się do nas zrazić.

Nieciekawy temat

Wiele osób lekceważy powagę tego problemu. Jednak ludzie oceniając, czy warto w ogóle otwierać Twoją wiadomość kierują się nie tylko adresem, ale i przede wszystkim nagłówkiem. W tym wypadku nawet najpiękniej zaprojektowany mail nie będzie spełniał swojej roli jeśli nie zachęcimy adresata do tego, żeby go otworzył. Warto poświęcić trochę więcej czasu i dokładnie przemyśleć jak powinniśmy naszą wiadomość nazwać. Nie może być on jednak zbyt długi – większość urządzeń pokazuje maksymalnie do 7 wyrazów.  Pamiętajmy też o nieużywaniu powszechnych sloganów, które nie tylko zaginą w gąszczu innych podobnych wiadomości, ale także często zakwalifikowane mogą zostać jako spam.

Kwestia personalizacji

Badania pokazują, że spersonalizowane wiadomości notują średnio 17,5% wyższe współczynniki otwarć (OTR) i klikalności (CTR) niż masowe wiadomości do „anonimowych” odbiorców. Jest to jasny dowód na to, że personalizacja potrafi zdziałać cuda!

Ilu z nas myśli sobie – skoro nawet nie znasz mojego imienia – jak możesz zaoferować mi ofertę dopasowaną właśnie do mnie? Warto więc poświęcić więcej czasu i spersonalizować nie tylko nagłówek ale i całą wiadomość. Zasada brzmi, im lepiej spersonalizowany e-mail, tym lepszy jest jego odbiór.

Brak zgody na e-mail marketing

To jeden z największych grzechów e-mail marketingu – wysyłanie wiadomości na skrzynkę bez zgody jej właściciela. Jedyny klucz do sukcesu to zebranie adresów e-mail w sposób właściwy i upewnienie się, że adresat dobrowolnie zgodził się na dostarczane przez nas treści. W pozyskaniu w ten sposób wartościowej grupy odbiorców doskonale pomóc nam mogą formularze kontaktowe, a także formularze z rabatami czy zapisami do newslettera.

Aplikacje mobilne

Mobilny świat całkowicie zawładnął naszym życiem. Już prawie połowa wszystkich e-maili otwierana jest właśnie na mobilnych urządzeniach. Należy więc mieć pewność, że nasze wiadomości są „przyjazne” nie tylko dla komputerów. Przede wszystkim, warto stosować krótsze akapity, a w treści wiadomości umieszczać większe linki – tak, by odbiorcy łatwiej było na niego kliknąć na swoim urządzeniu.Zadbajmy też, aby grafiki były wysokiej jakości i o to, by nasza wiadomość poprawnie działała na każdym sprzęcie.